6 miesięcy ze mną w trybie SOLO. Bez codziennego DM, bez Zoomów. Tygodniowy review przez voice memo. Notion baza. Panel krwi raz na 3 miesiące. Konkret bez hand-holdingu.
Wytrzymałeś 60 godzinny tydzień. Piątek 21:00 i tak otwierasz piwo, bo decision fatigue.
Notion pełen rozpisanych planów, których nigdy nie zaczynasz. Kupowałeś 5 materiałów w 2 lata.
Trenujesz 4 lata, sylwetka stoi od 18 miesięcy. Wiesz teorię. Brakuje pary oczu z zewnątrz.
Codzienny DM coachingowy brzmi jak nadzór. Wolisz tygodniowy review niż codzienne "jak idzie".
Budżet 1500-2000 miesięcznie. SOLO siedzi między "sam czytam" a "wynajmuję 1:1".
Inny tryb pracy. Inny człowiek po drugiej stronie. Bez kanibalizacji.
| Wymiar | 1:1 | SOLO |
|---|---|---|
| Touchpoint | DM codziennie | Voice memo weekly + Q&A 1× miesiąc |
| Idealny dla | "Potrzebuję nadzoru daily" | "Wytrzymam sam jeśli mam mapę" |
| Effort z Twojej strony | Niski (Michał kieruje) | Średni-wysoki (Ty wykonujesz) |
| Time to result | Szybciej (daily corrections) | Wolniej, ale głębiej |
| Po 6 miesiącach | Sylwetka + wynik | Sylwetka + wiedza + Notion baza dowodzenia |
| Cena | Wycena w DM | 599 zł × 6 = 3 594 zł |
SOLO buduje rzeczy które zostają. Trening 1:1 daje wynik. SOLO daje wynik plus operating system na lata.
Dni 1-14: Dostajesz pełną bazę. Voice memo nr 1. Notion gotowy. Widzisz że to nie pasuje, piszesz "rezygnuję", zwracam 100%. Bez przepychanki.
Po 14 dniach: Start pełnych 6 miesięcy. Pierwsza rata schodzi. Wykonujesz, robisz weekly review, bierzesz korekty.
Po 6 miesiącach zero ruchu: Zwracam 50%. Przy 26 voice memo i tygodniowym review to się nie zdarzyło.
Dlaczego to działa: tygodniowy review wymusza ruch. Nie ma gdzie się schować.
Pracował zdalnie, jadł chaotycznie, weekendy = restart co poniedziałek. Wszedł w SOLO bo "nie chcę pisać codziennie, chcę plan i święty spokój".
Testosteron na podłodze, libido na zero, sen 5h, chudy-tłusty. Panel zrobił przed startem. Sam mówi: "myślałem że to wiek. Okazało się że to bałagan".
Anemia funkcjonalna, TSH wysokie, energia jak po grypie. Cel: obudzić się rano. Forma była efektem ubocznym, nie celem.
Piszesz GOTOWY SOLO na @hantleitalerz. Odzywam się w 24h, zadaję kilka pytań, jak pasuje startujemy w 3 dni.
NAPISZ GOTOWY SOLO →Pół roku zostanie tak czy siak.
Wstaniesz 30 października, popatrzysz w lustro i zobaczysz albo to samo co dziś, albo innego człowieka.
Drugi raz nie dostaniesz tego półrocza. Pytanie tylko jedno: solo czy ze mną.